Kino dla Ciebie

FAWORYTA (2018)

faworyta8.5/10

Gatunek – biograficzny,historyczny

Produkcja – Irlandia,USA,Wielka Brytania

Rok – 2018

Reżyseria – Jorgos Lantimos

Scenariusz – Deborah Davis,Tony McNamara


„Faworyta” ( oryginalny tytuł „The Favorite” ) to bardzo dobry film będący luźną interpretacją wydarzeń z życia Królowej Anny. Pokazuje on przede wszystkim nieustającą walkę o wpływy – pełną intryg i nieczystej gry jaka toczy się pomiędzy służącą Abigail a Lady Sarah.
Wprawdzie jest to film osadzony w XVIII wiecznej Anglii ale śmiało można powiedzieć, że to ponadczasowa satyra. Satyra na słabych rządzących, którzy nie potrafią sami podjąć ważnych decyzji ulegając wpływom innych.
Film również idealnie wpisuje się w nurt feministyczny.

Fakty wymieszane w mistrzowski sposób z fantazją czynią z filmu niepowtarzalne dzieło. Dzieło, które budzi wiele emocji i niepokoju. Dzieło, które ogląda się bardzo dobrze i o którym szybko się nie zapomina. Perfekcyjnie wykonane kostiumy, perfekcyjne wnętrza, niezapomniana muzyka przenoszą nas do epoki Królowej Anny oddając jej klasyczny, barokowy klimat.

W odtwórczynie głównych ról doskonale wcieliły się trzy aktorki: Uhonorowana Oscarem i Złotym Globem dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej Olivia Colman jako Królowa Anna, Emma Stone grająca służącą Abigail i Rachel Weisz w roli bezwzględnej Lady Sarah. Całej trójce należą się wielkie brawa – zagrały one bardzo emocjonalnie, bardzo autentycznie, doskonale oddając uczucia jakie targały bohaterkami.

„Faworyta” jest w mojej ocenie idealnym widowiskiem – mądrym, znakomicie zrealizowanym i wyśmienicie zagranym. To przewrotny dramat wymieszany z iście królewską precyzją z komedią. Niebanalne i bardzo oryginalne kino. Kino – teatr, co podkreślają dodatkowo akty-epizody na jakie został podzielony film. Gorzki i słodki obraz, pikantny i mdły jednocześnie. Uwodzi każdym kadrem, każdym gestem, każdym fragmentem dialogów i zdjęciami.

Muszę przyznać, że obawiałam się tego obrazu. Nie przepadam bowiem za dramatami kostiumowymi a i sam Lantimos potrafi zaskakiwać.
Okazało się jednak, że „Faworyta” to chyba najbardziej przystępny film Lantimosa, co było dla mnie miłym zaskoczeniem.
Myślę, że obraz ten jednak nie zachwyci wszystkich. Ale ci, którzy lubią rozkoszować się smakiem kina będą oczarowani. Polecam.

FILMWEB7.6/10
IMDb7.7/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *