Kino dla Ciebie

FILTH ( 2013 )

Kino Dla Ciebie9/10

filmweb7.1/10

Kino Dla Ciebie7.1/10

Gatunek – dramat, komedia

Produkcja – Wielka Brytania

Rok – 2013

Scenariusz – John S.Baird

Reżyseria – John S.Baird

FILTH (2013)

„Filth” to rewelacyjna adaptacja powieści Irvine Welsh „Ohyda”.
Mimo wielu kontrowersji jakie budzi obraz oglądałam go jak zauroczona. Genialna wręcz rola Jamesa McAvoya, drastyczne i bardzo realistyczne sceny przemocy, seksu dodają filmowi niepowtarzalności 🙂

Sama historia, sposób jej przedstawienia, cała oprawa filmu z muzyką na czele i wszechobecna ohyda powodują, że film pochłania widza wzbudzając niezapomniany dreszczyk emocji.
Do tego należy dodać dużą dawkę specyficznego humoru i grozy co dało w rezultacie wyśmienitą mieszankę. Mieszankę, która nie każdemu przypadnie do gustu. Dla niektórych będzie to ohyda a dla innych niezły „smaczek” ;).
„Filth” nie jest ani przez chwilę filmem monotonnym i nużącym – każda scena, każdy kadr idealnie dopracowane.

Polecam film wszystkim, których nie przeraża momentami drastyczne ale „rasowe” połączenie komedii i dramatu 🙂
Gwarantowana super zabawa – wesoła a jednocześnie dramatyczna i zero nudy!!!


4 thoughts on “FILTH ( 2013 )

  1. czyli kolejny głos, który sprawia, że czuję się w mniejszości…

    mi oglądało się 'Filth' źle, a wulgarne i obrzydliwe sceny stanowiły niewielką część problemu. dla mnie to kolejny przykład filmu, gdzie uznano, że przypięcie bohaterowi łatki narkomana/choroby psychicznej sprawi, że wszystko można – dla mnie całość zbyt chaotyczna, a wiele scen to jedynie przerost formy nad treścią, nie wnoszący nic do fabuły za to mający wywrzeć efekt na widzu. film oglądałam już kilka miesięcy temu, stąd nie jestem w stanie z pamięci poprzeć się konkretnymi przykładami – takie zostało we mnie wrażenie.

    ode mnie dostał 5/10, bo nie można mu odmówić kilku mocnych stron, z rolą McAvoya na czele 🙂

  2. Film powstał na podstawie powieści więc myślę ,że zachowania bohatera, jego postawa, nałogi , choroba to elementy, które znalazły się także w pierwowzorze ( szczerze mówiąc książki nie czytałam ale ..sięgnę kiedyś 😉 ) .
    Faktycznie jedną z najmocniejszych stron jest rola McAvoya ( dodałabym jeszcze dialogi i muzykę 😉 )
    A całość no cóż różnie oceniamy bo przecież jesteśmy różni i dobrze,że nie podoba Nam się to samo .
    Czujesz się w mniejszości ? A jak miałam się czuć JA oceniając wielki film, okrzyczany, nagradzany "Zniewolony , 12 years a slave " na …. 5/10 🙂
    Byłam zawiedziona i koniec, niezależnie od opinii innych

  3. „Wszechobecna ohyda powodują, że film pochłania widza wzbudzając niezapomniany dreszczyk emocji” bardzo dobrze ujęte 🙂 Książkę posiadam, ale jeszcze się do niej nie zabrałam. Ale sam film bardzo mi się podobał, a rola Avoy`a świetna, chociaż już wcześniej jako aktora bardzo go lubiłam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *