Kino dla Ciebie

MARSJANIN (2015)

Marsjanin (2015) 8/10

Gatunek – akcja, sci-fi

Produkcja – USA

Rok -2015

Reżyseria -Ridley Scott

Scenariusz – Drew Goddard

Marsjanin (2015)

„Marsjanin” ( oryginalny tytuł „The Martian” ) to kolejne bardzo dobre dzieło Ridleya Scotta –
znanego chociażby z takich niezapomnianych produkcji jak „Obcy”, „Gladiator” czy „Łowca androidów”.
Nie należę ani do fanek ani znawców sci-fi ale muszę przyznać, że „Marsjanin” okazał się dla mnie strzałem w dziesiątkę. Niezapomniane widowisko, miłe dla oka, nie pozwalające nudzić się ani przez chwilę. To film, który wzrusza i bawi, uczy odwagi i siły walki, przepełnia optymizmem.
Oglądając zmagania Marka Wartneya ( w tej roli doskonały Matt Damon ) z samotnością, jego walkę o przetrwanie na bezludnym Marsie, jego pomysłowość i determinację czujemy niezwykłą więź i podziw dla heroicznej walki bohatera.

„Marsjanin” jest filmem pełnym napięcia, bardzo emocjonalnym i z ponadczasowym przesłaniem. Postęp i myślenie potrafią pomóc w sytuacjach skrajnych, w sytuacjach kiedy człowiek jest skazany tylko na siebie, swoją wiedzę i umiejętności.
Film wyróżnia się przede wszystkim doskonałymi zdjęciami, perfekcyjnie zarysowaną postacią głównego bohatera, widowiskowymi efektami i dobrą ścieżką dźwiękową.
To bardzo pozytywny obraz, pełen nadziei, budzący zachwyt nad człowiekiem – jego siłą walki i umiejętnościami.

W mojej ocenie to świetne kino akcji i sci-fi – kino dla każdego. Jedyne co mam mu do zarzucenia to zbytni idealizm. Zakończenie jak z bajki, typowo amerykańskie i  dla mnie przekoloryzowane.
Co nie zmienia jednak faktu, że w ogólnym rozrachunku „Marsjanin” jest filmem godnym polecenia.
Ja bawiłam się przy nim wyśmienicie – polecam !

Marsjanin (2015)7.6/10

Marsjanin (2015)8.1/10

6 thoughts on “MARSJANIN (2015)

  1. „Marsjanin” to film, który budzi moje zainteresowanie od dłuższego czasu i – muszę przyznać – po przeczytaniu Twojej recenzji moja ciekawość wzrosła jeszcze bardziej. Jak dla mnie to jeden z dwóch fenomenów ubiegłego roku (obu jeszcze nie widziałem, a tym drugim jest „Mad Max”). Oba z gatunku science-fiction/fantasy, ale zbierają opinie nad zwyczaj wysokie jak dla swoich gatunków, wręcz niespotykane od „Władcy Pierścieni” 🙂

    1. Muszę przyznać, że obydwa – „Marsjanin” i „Mad Max” były dla mnie miłym zaskoczeniem 🙂 Jako osoba, która stroni od sci-fi obawiałam się seansów – zupełnie niesłusznie. „Marsjanin” zauroczył mnie swoją scenografią, zdjęciami, grą aktorską i …lekkością. Naprawdę warto poświęcić mu czas 🙂

      1. Ja uwielbiam science-fiction, więc prędzej czy później sięgnę i po „Marsjanina”, czy „Mad Maxa”. 🙂 Szkoda tylko, że nie zaskoczyłem w momencie, kiedy filmy leciały jeszcze w kinach ;).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *